Wydarzenia
Kamiańskie klimaty
Ważnym czynnikiem mającym wesprzeć będące od lat w regresie pszczelarstwo miało być wsparcie finansowe niektórych działań prowadzących do odbudowy liczebności pogłowia rodzin pszczelich i jego jakości. Skuteczność działania realizowanego od czterech lat programu wsparcia polskiego pszczelarstwa jest dobrze znana każdemu z nas i równie mocno krytykowana.
Co prawda w naszym pszczelarskim świecie znalazłyby się jednostki zadowolone z obecnego kształtu programu, jednak większość pszczelarzy głośno wyraża swoje niezadowolenie ze skutków jego realizacji. Korzystamy jednak z jego wątpliwych dobrodziejstw głównie dlatego, że innego sposobu wykorzystania unijnych i krajowych funduszy nie ma. Aż dziwnym się wydaje, że przy tak licznych krytycznych głosach docelowych beneficjentów programu, którymi mieli być polscy pasiecznicy, odnośne władze nie robią nic, by niezbyt udane rozwiązania zmienić i chociaż spróbować dostosować do naszych realiów.
Organizacje pszczelarskie, które pośredniczą w transferze pieniędzy od płatnika (państwo reprezentowane przez Agencję Rynku Rolnego) do pszczelarza, niewielki mają wpływ na kształt programów pomocowych. Autorami programu są urzędnicy, a organizacje, nawet tak liczne jak PZP, mogą program tylko opiniować. A z opinią pszczelarzy urzędnik nie zawsze musi się zgadzać i do naszych uwag dostosować. Bywa tak, że urzędnik lepiej wie, co pszczelarzowi do szczęścia potrzebne, a pszczelarz może dostępne środki wykorzystać lub nie. Skuteczność istniejącego Programu w dużej mierze zależy też od samych pszczelarzy, stąd inicjatywa PZP, której celem jest poprawa jakości odkładów i pakietów, których zakup może być refundowany przez ARR.
Zarząd Polskiego Związku Pszczelarskiego postanowił ratować sytuację w dostępnym sobie zakresie. Powołano Zespół Producentów Odkładów i Pakietów, działający w ramach PZP. Korzystając ze struktur organizacyjnych Związku będzie można wpływać na jakość odkładów i pakietów oferowanych przez producentów zrzeszonych w Zespole.
Postanowienia podjęte przez Zarząd mają spowodować, że jakość produktów oferowanych przez pszczelarzy-producentów będzie wysoka, a właśnie to było największym problemem zgłaszanym dotychczas przez wielu pszczelarzy kupujących odkłady i pakiety w celu powiększenia lub odbudowy swoich pasiek. Oprócz tego powołanie własnych mechanizmów kontrolnych, jakimi mają być komisje hodowlane przy wojewódzkich i rejonowych związkach pszczelarzy, ma zapobiec marnotrawieniu pieniędzy przeznaczonych na odbudowę pogłowia oraz wyeliminować oszustwa i wyłudzenia, które prawdopodobnie zdarzały się w trakcie realizacji dotychczasowych etapów KPWP.
13-15 listopada 2009 roku w znanym nam wszystkim Domu Pszczelarza w Kamiannej odbyła się kolejna już narada roboczo-szkoleniowa Zespołu. W naradzie wzięło udział ponad 60 pszczelarzy, a zajęcia prowadzili prezydent PZP Tadeusz Sabat i wiceprezydent Czesław Korpysa. Biorący udział w spotkaniu pszczelarze to w większości zawodowcy, parający się wychowem matek i produkcją pszczół na sprzedaż już od wielu lat. Dlatego zagadnieniom związanym z gospodarką pasieczną oraz pracą hodowlaną poświecono mniejszą część szkolenia.
Większy nacisk szkoleniowcy położyli na przepisy obowiązujące zarówno producentów, jak i nabywców refundowanych odkładów. Zwrócono uwagę na mechanizmy kontroli, którym będą podlegać pasieki zainteresowane programem refundacji. Kontrole mają prowadzić inspektorzy ARR, którzy już szkolą się w tym zakresie. Sprawdzać będą wszystko, a więc wielkość pasieki – czy jest ona wystarczająco liczna, by wyprodukować deklarowaną ilość odkładów, czy dysponuje odpowiednim sprzętem hodowlanym, czy są w niej utrzymywane matki reprodukcyjne (jeśli matki w sprzedawanych odkładach i pakietach wychowywane są we własnym zakresie) i czy jest prowadzona dokumentacja produkcji. Wszystko po to, by wyeliminować nadużycia i oszustwa oraz przeciwdziałać sprzedaży z refundacją pszczół pochodzących z importu. Natomiast w pasiekach, do których pszczoły zakupiono, będzie sprawdzana faktyczna obecność rodzin uzyskanych z odkładów i pakietów, będą kontrolowane zakupione matki oraz dokumentacja.
To nie wszystkie kontrole, gdyż pasieki produkujące odkłady i pakiety będą weryfikowane przez komisje funkcjonujące przy rejonowych i wojewódzkich związkach pszczelarzy. Chodzi o to, by pasieki należące do Zespołu reprezentowały poziom gwarantujący wytworzenie produktu najwyższej jakości. Szczególna presja będzie dotyczyć zdrowotności pszczół w pasiekach producenckich.
Niezbędne będzie w każdej takiej pasiece badanie pszczół na obecność najważniejszych chorób oraz badanie próbek zapasu zimowego na obecność przetrwalników bakterii wywołujących zgnilec złośliwy. Pasieki zrzeszone w Zespole Producentów Odkładów i Pakietów mają stanowić elitę polskich pasiek i przynależność do Zespołu będzie stanowić gwarancję wysokiej jakości oferowanych produktów.
Dla pszczelarzy biorących udział w szkoleniu wartość nie mniejszą od wykładów miały pozaprogramowe dyskusje w mniejszych grupach. Przez ponad trzy dni w Domu Pszczelarza było rojno, gwarno i słychać było rozmowy tylko o pszczołach, często do późnych godzin nocnych. Wszyscy, którym na co dzień brakuje pszczelarskich rozmówców, z Kamiannej wyjechali zadowoleni i syci.
Sławomir Trzybiński
s.pszczola[ at ]wp.pl
|